Grzybica pochwy
Żeby postawiona została diagnoza wulwodynii ból musi się utrzymywać przez co najmniej trzy do sześciu miesiący i nie może być wywołany infekcjami bakteryjnymi czy grzybicą pochwy. Kobiety, które cierpią na tę chorobę najczęściej jednak dużo dłużej czekają, aż zostanie im postawiona poprawna diagnoza. Bardzo często poddawane są leczeniu na infekcje bakteryjne, grzybicze itp., które jednak nie przynosi pozytywnych skutków, a dodatkowo intensywne stosowanie leków może zwiększać dolegliwości.
Autorzy specjalizujący się w leczeniu wulwodynii podkreślają, że w przypadku tej grupy kobiet takie miejscowe leczenie może podrażnić bolesne tkanki i tym samym utrudnić już występujące symptomy.
Diagnozę i leczenie vulvodynii (DV i VV) często utrudnia fakt, że kobiety, które na nią cierpią często faktycznie chorują także na powracające infekcje pochwy (np. grzybica pochwy) i/lub dróg moczowych. Według badań dr H. Glazera problemy te dotyczą od 60 do 70% kobiet cierpiących na vulvodynię. Duże wyzwanie diagnostyczne stanowi rozpoznanie, co jest infekcją, a co dolegliwościami wynikającymi z vulvodynii. Często po wyleczeniu infekcji bakteryjnej czy grzybiczej objawy vulvodynii utrzymują się przez długi czas.
Warto raz jeszcze podkreślić, że specjaliści często zaznaczają, że pacjentki z vulvodynią powinny być leczone na infekcje w sposób szczególnie ostrożny, gdyż wiele leków stosowanych przy infekcjach może znacznie pogorszyć objawy vulvodynii. Doktorzy H. Glazer i G. Rodke – autorzy książki „The Vulvodynia Survival Guide” – podejrzewają, że powracające infekcje oraz grzybice pochwy pojawiają się u tej grupy kobiet z tego samego powodu, z jakiego cierpią one na vulvodynię i może on dotyczyć np. nieprawidłowego funkcjonowania systemu immunologicznego. Zagadnienie to wymaga dalszych badań.
Tags: Kobiety, grzybice, Zdrowie, ginekologia, choroby